



Hodowla TAMAAM została zarejestrowana w FCI 15 października 2003r.
Springer spaniele angielskie to moja trwająca od lat wielka fascynacja. Miłość, pasja, panaceum na stresy dnia codziennego i zawodowe boje.
Ukończyłam magisterskie studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim. Dziś mawiam niekiedy o sobie, że „jestem prawnikiem, który zszedł na psy” 😉
Posiadanie własnego psa było moim marzeniem od wczesnego dzieciństwa. Owo gorące dziecięce pragnienie przerodziło się w życiową pasję i zaangażowanie w świat kynologii, w którym czynnie uczestniczę od niemal ćwierć wieku.
Przez 20 lat mocno związana z wrocławskim Oddziałem ZKwP, w 2022 roku z powodów osobistych podjęłam decyzję o przeniesieniu się do Oddziału ZKwP w Wałbrzychu, w którym aktywnie działam do dziś, pełniąc aktualnie funkcję Przewodniczącej Oddziału (wcześniej – Przewodniczącej Komisji Rewizyjnej oraz Kierownika Sekcji VIII).
Wyróżniona srebrną odznaką ZKwP, jestem także Sędzią międzynarodowym Grupy VIII FCI.



Hodowla to więcej niż pasja. To sposób, styl życia. To moje trzecie dziecko, równie (jeśli nie bardziej) wymagające jak pozostała, humanoidalna dwójka.
Dziś jestem o wszystkie te lata mądrzejsza, spokojniejsza, bardziej świadoma realiów. Wśród zawiłych kynologicznych meandrów odnalazłam własną drogę.
Mam nadzieję do końca dzielić swą teraźniejszość i przyszłość z ukochanymi piegusami, odchowywać prawidłowe eksterierowo, obdarzone zdrowiem fizycznym i psychicznym szczenięta oraz działać w celu zachowania i ochrony prawidłowego typu rasy.
Ze względu na wysiłek i lata, poświęcone zdobywaniu wykształcenia, hodowla nigdy nie była i nie będzie dla mnie projektem stricte zarobkowym, ani pomysłem na leczenie własnych kompleksów.
⭐️ Najlepsza Hodowla Wystawy Klubowej w Jovariskes, Litwa’ 2023
⭐️ Najlepsza Hodowla Wystawy Klubowej w Jovariskes, Litwa’ 2024
⭐️ Najlepsza Hodowla Wystawy Klubowej w Myślęcinku (Bydgoszcz), Polska’ 2024
⭐️ Najlepsza Hodowla Wystawy Międzynarodowej CACIB Głogów’ 2025


Wraz z upływem czasu Tamaakowa strona internetowa przybrała formę swoistego „mini – serwisu”. Stało się tak przede wszystkim ze względu na smutny brak w polskiej literaturze kynologicznej rzetelnych, merytorycznych publikacj poświęconych angielskim springer spanielom. Stopniowe rozbudowywanie strony i stałe poszerzanie jej treści jest odpowiedzią na często sygnalizowane nam zapotrzebowanie dotyczące tego typu syntetycznych opracowań, które poruszałyby ważne kwestie nurtujące miłośników rasy i opiekunów jej czterołapnych przedstawicieli.
Aktualnie tamaamkowe springery mieszkają w różnych zakątkach świata, wypełniając swoje obowiązki jako psy rodzinne, towarzyszące i wystawowe, jako psi sportowcy – biegający w agility i biorący udział w konkursach posłuszeństwa, a także jako psy pracujące – w myśliwstwie i dogoterapii. Nierzadko z sukcesem łączą zadania wywodzące się ze wszystkich tych dziedzin, co doskonale potwierdza tezę o springerowej „wielofunkcyjności”. Niewątpliwie są to wszechstronne psy do zadań specjalnych 🙂
W ciągu niemal 25 lat istnienia hodowli Tamaam, ponad 70 Tamaamkowych piegusów uzyskało tytuły Championów – m.in. Austrii, Bułgarii, Czarnogóry, Czech, Chorwacji, Estonii, Finlandii, Francji, Litwy, Luxemburga, Macedonii, Polski, Rumunii, Serbii, Słowacji, Szwecji i Węgier. Wyhodowałam również 25 Interchampionów/ Międzynarodowych Championów Wystawowych C.I.E.
Jednym z najważniejszych momentów mojej pracy hodowlanej pozostaje przyznanie w 2014 roku tytułu Championa Wielkiej Brytanii psu urodzonemu w mojej hodowli – jako pierwszemu i – w 2024 roku – wciąż JEDYNEMU springer springerowi angielskiemu w historii rasy w Polsce.
GB Sh.Ch. FOREST FRUIT FROM Tamaam to Beresford „Nico” dołączył do grona bardzo niewielu importowanych do Anglii z tzw.”Kontynentu” springerów, uhonorowanych tym tytułem. Za to osiągnięcie wyróżniona zostałam Dyplomem Hodowcy przyznanym przez angielski Kennel Club.
W roku 2025 CH AIN’T NO SAINT Tamaam „Maggie” napisała piękny kawałek historii rasy w Polsce, wygrywając znamienitą klasę Open na Crufcie oraz zdobywając RCC (druga Najlepsza Suka na 83 zgłoszone springerki).
Nikt przed nią nigdy nie sięgnął po taki sukces w Ojczyźnie Rasy.










Pisząc o naszych długouchych przyjaciołach nie używam wielkich, pretensjonalnych słów. Jak bardzo są „piękni, wybitni, niezwykle utytułowani”… Są po prostu… NASI i dla nas – wyjątkowi.
O ich eksterierze niech bezstronnie świadczą tytuły i osiągnięcia wystawowe, o ich psychice – certyfikaty pracy, zaś o ich wartości hodowlanej – sukcesy i tytuły tamaamkowych dzieci.
To kwestia dla nas najistotniejsza i jedyna naprawdę warta zachodu.
Hodowlę prowadzimy hobbistycznie i z pasją. Hodujemy ku radości dobrych ludzi i swojej.
Psy są pełnoprawnymi członkami rodziny, mieszkają w domu i spędzają z nami każdy dzień.
Są naszymi przyjaciółmi i niezastąpionymi towarzyszami zabaw Ignasia i Idy, którzy współistnieją z nimi właściwie od chwili narodzin, dorastając wśród rozmerdanych ogonów i roześmianych piegowatych fafli, ucząc się szacunku i mądrej miłości do „braci mniejszych”. Ich dzieciństwo staje się przez to w wielu wymiarach pełniejsze, a w nas pozostaje niezmienny podziw i wdzięczność wobec tych cierpliwych długouchych nauczycieli.
Szczenięta w naszej hodowli przychodzą na świat rzadko i tylko z bardzo starannie dobranych skojarzeń.
Są one wyłącznie szczeniętami RODOWODOWYMI.
Niestety coraz częściej zdarza się nam napotykać na rozmaitych rodzimych stronach hodowlanych teksty oraz rozwiązania merytoryczne i graficzne „zapożyczone” z tamaamkowej witryny, poddane interesującym „upiększającym” przeróbkom, nanoszonym z grafomańskim wprost rozmachem. Przy starannie zmienionym szyku zdań i zamianie słów, pozostaje układ rozdziałów, stron, akapitów oraz – oczywiście – zbieżność informacji.
Nie mamy na ten proceder większego wpływu; pozostaje nam jedynie współczucie wobec braku samodzielnej inwencji oraz satysfakcja z trafności sformułowań i poczytności naszych słów.




Od czasu do czasu ludzie mówią nam: „rozchmurzcie się, to tylko pies”.
[Mrs. Caroline Robinson; przekład z języka angielskiego: Agnieszka Banaszak – Kulka]
Albo: „to wielka suma pieniędzy za tylko psa”.
Nie rozumieją pokonanych odległości, poświęconego czasu, pochłoniętych przez „tylko psa” kosztów.
Wiele momentów naszej największej dumy związanych było z „tylko psem”.
Minęło wiele godzin, podczas których towarzyszył nam nasz „tylko pies” i ani przez chwilę nie czuliśmy się lekceważeni.
Wiele momentów najgłębszego smutku związanych było z „tylko psem”,
a w tych ciemnych dniach łagodny dotyk „tylko psa” przynosił pocieszenie i dawał nadzieję na ich pokonanie.
Ktoś, kto uważa, że to „tylko pies” – prawdopodobnie doskonale zrozumie frazę „tylko przyjaciel”, „tylko wschód słońca”, „tylko obietnica”.
Ten „tylko pies” wnosi w nasze życie samą istotę przyjaźni, zaufania i czystej, niepohamowanej radości.
Ten „tylko pies” wydobywa współczucie i cierpliwość, które pomagają nam stać się lepszymi ludźmi.
Przez tego „tylko psa” wstajemy rano, idziemy na spacer i jasno spoglądamy w przyszłość.
Dla nas i dla osób nam podobnych to nie jest „tylko pies”, ale ucieleśnienie wszystkich nadziei i marzeń. Odnalezionych wspomnień. Czystej radości chwili.
Ten „tylko pies” wydobywa to, co w nas dobre, odrywa nasze myśli od nas samych i od codziennych zmartwień.
Wierzymy, że ci sceptycy kiedyś pojmą, że to nie „tylko pies”, ale istota, która dopełnia nasze człowieczeństwo i sprawia, że nie pozostajemy „tylko ludźmi”.
Zatem następnym razem, gdy usłyszysz formułkę o „tylko psie” – uśmiechnij się i pamiętaj, że to „tylko brak zrozumienia”.







